Pokolenie Le Madame20 lat pozniejPod kaczką też nie działo się tylko źle. Przecież wszyscy żyliście w tym kraju, pracowaliście, płaciliście podatki; budowano statki i samochody, ludzie kochali się i rodzili dzieci. Każdy jakoś uczestniczył w systemie. Kaczyzm nie był bez wad, ale tylko pierwsze dziesięć lat to był prawdziwy kaczyzm. W epoce postkaczyzmu, kiedy system się skorumpował - tak naprawdę tylko nie można było mówić źle o papieżu, ale ludzie w swoich domach byli wolni. Bbardziej wolni niż w demokracji liberalnej bo wiedzieli, że nie można wierzyć temu co piszą w gazetach. nNic nie zastąpi klimatu antykaczystowskiej opozycji, rozkwitu intelektualnego jaki się wtedy dokonał, zniesienia różnic między robotnikami a intelektualistami... |
|
|
|
|